W "Przekroju"

W 44. numerze tygodnika "Przekrój" (z dnia 03.11) ukazał się obszerny, bogato i ciekawie ilustrowany artykuł Marcina Sendeckiego poświęcony tomowi wierszy Marcina Świetlickiego Niskie pobudki oraz pastiszowi powieści kryminalnej Orchidea Irka Grina, Gai Grzegorzewskiej i Marcina Świetlickiego. W tekście zatytułowanym Nowe przygody smoka Sendecki pisze między innymi o Orchidei: Cała zresztą powieść, którą chyba zbyt defensywnie autorzy od razu nazywają pastiszem i żartem li tylko, to jedno z najradośniejszych w ostatnich latach dzieł rodzimej prozy. Widać, że autorzy świetnie bawili się przy pisaniu, ale bawi się także czytelnik, choć rzecz jest tak kompletnie zwariowana, że nie ma sensu rozwodzić się o fabule (poza tym, że są trupy, a miejsce akcji to dzisiejszy Kraków i wirtualny Second Life), bo nie fabuła tu ważna, a nieprzerwany ciąg zabaw, gier i dowcipów. Prorokuję też karierę paru kwestiom (jak debiutująca chyba w literaturze, zasłyszana ponoć na Śląsku fraza "klęknąć do miecza") oraz wynalezionym w "Orchidei" subkulturom przemo (to ci, co biją emo) i drzemo (wspólnie drzemią). Ja w każdym razie ubawiłem się świetnie i ubogaciłem po uszy.

Zapraszamy do lektury całości!