Wakacje z morderstwami
Recenzja "Topielicy" w krakowskiej Gazecie Wyborczej

(...) Choć „Topielica” jest kryminałem, ważniejsza zdaje się historia uczuciowo obyczajowa. (…) Grzegorzewska umie snuć opowieści, i choć zagadka kryminalna pojawia się dopiero mniej więcej w połowie książki, nie jest nudno. Autorka umiejętnie podkręca napięcie, rozsiewając sygnały dające czytelnikowi do zrozumienia, że zamożne towarzystwo pływające łódką po mazurskim jeziorze ukrywa jakąś tajemnicę.

Przeczytaj całą recenzję Joanny Targoń w krakowskim dodatku do Gazety Wyborczej z dnia 07.06.2010