Topielica w Bluszczu

Trzecia powieść Gai Grzegorzewskiej i trzecie oczarowanie jej twórczością. (...) Topielica przykuwa uwagę nie tylko ciekawą i angażującą fabułą, ale i językiem. Grzegorzewska do perfekcji opanowała sztukę dialogu. Rozmowy bohaterów są tak autentyczne, że w pewnym momencie czytelnik czuje, że  w nich uczestniczy. Wyśmienita proza, dzięki której niejeden z nas z łezką w oku wspomni wakacje na Mazurach.

Cała recenzja Damiana Gajdy w miesięczniku Bluszcz, numer 24/ wrzesień 2010