Czarna Owca
O Marcinie Świetlickim w tygodniku Wprost
Kończy 50 lat, właśnie ukazały się jego dzieła zebrane. Marcin Świetlicki – poeta buntownik, rockman, skandalista. – Nie sądziłem, że kiedyś będę taki stary – mówi.
O czym to ma być? – poeta zaciąga się papierosem na balkonie budynku Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Opolu. – O mnie? I taki kawał drogi pan jechał?

W Opolu Świetlicki zatrzymał się na jeden wieczór. Spotkanie z czytelnikami jest częścią trasy promocyjnej, w ramach której odwiedza miasta w całej Polsce. Przypomina to raczej trasę zespołu rockowego niż poety. Na spotkanie przychodzi kilkadziesiąt osób, głównie studenci, średnia wieku dwadzieścia parę lat. Jest dziewczyna z kamerą, ktoś zbiera materiał na zajęcia z dziennikarstwa, ktoś przypomina o obowiązku poetów wobec języka, którego trzeba bronić przed współczesnością. Świetlicki przyrzeka, że będzie bronił.

Cały tekst Dawida Karpiuka w Wproście numer 50/2011 (1505) lub tutaj