Nos Pinokia wymierzony w wiatraki

 

Paweł Dunin-Wąsowicz o "Jeden" w Lampie pisze tak:

(...) Ale co ciekawe, maksymalne skupienie na swoim życiu wewnętrznym spowodowało, że Jeden to chyba w twórczości Świetlickiego tom wierszy zawierający najmniej złośliwości wymierzonych przeciwko konkretnym postaciom. Człowiek z tych wierszy poniekąd sam powraca do postaci chłopca (Chyba tak to należy rozumieć) i nie drwi już okrutnie ani z ludzi Krytyki Politycznej, ani z Zagajewskiego, ani chłopców z CKOD, najwyżej pojawia się delikatna kpina z magicznego krakowskiego powietrza oraz poprzekręcane nazwiska odległych pisarzy - Hujbeka i Burakamiego (5 listopada). W ogóle jednak mało tym razem cudzych nazwisk (...)

Całą recenzję można przeczytać w "Lampie", numer z czerwca 2013