Spotkanie promujące "Architektki" w Krakowie

W czwartek 9 marca w Krakowie odbyło się spotkanie promujące drugi tom serii powstałej z inicjatywy Ewy Mańkowskiej-Grin „Architektura jest najważniejsza” pod tytułem „Architektki”. W kawiarnio-księgarni Spółdzielnia „Ogniwo” gościliśmy aż czterech z sześciu autorów książki: prof. Marta Leśniakowska, dr arch. Marta A. Urbańska, dr Barbara Zbroja oraz Rafał Ochęduszko. Spotkanie prowadził Irek Grin.

Każdy z autorów zaczął od bardzo ciekawego i wyczerpującego przedstawienia postaci, które wybrał na bohaterki swojego eseju. Barbara Zbroja, mówiąc o Dianie Reiterównie, opowiedziała nam również o nielicznych niestety realizacjach innych żydowskich architektek w Krakowie. Prof. Leśniakowska z wielkim zaangażowaniem snuła opowieść o swoim zafascynowaniu osobą Barbary Brukalskiej i jej męża, opis twórczości których doprowadził nas także do rozmowy o innych polskich małżeństwach architektonicznych" tamtych czasów. Jednym z nich było małżeństwo Syrkusów, o którym więcej powiedział nam Rafał Ochęduszko – jego esej dotyczy właśnie Heleny Syrkusowej. Natomiast Marta A. Urbańska zdradziła nam, że pisanie eseju o Halinie Skibniewskiej przysporzyło jej wiele nieprzespanych nocy. Jednak jej dylematy dotyczące byłej działaczki państwowej szybko zostały rozwiane, między innymi dzięki rozmowie z byłą uczennicą Skibniewskiej – Ewą Kuryłowicz.

Oczywiście nic bardziej nie ożywia spotkania, niż spory między rozmówcami, których też nie zabrakło! Dyskusje toczyły się na  temat samego zawodu architekta i czemu mimo tak dużej liczebności kobiet w zawodzie (według Urbańskiej w Izbie Architektów 1/3 to kobiety, a na Politechnikach studentek architektury jest aż 70%!), tak mało z nich przechodzi do historii. Spierano się gorąco również o samą nazwę – Pani Architekt, czy Architektka?

Autorzy zdecydowanie zainspirowali i zaciekawili wszystkich uczestników spotkania. Po takiej zachęcie po prostu nie można nie przeczytać „Architektek”!

Image