Topielica w Dziennik Gazeta Prawna

Julia Dobrowolska to typ kobiety, z którą na kartkach polskiej prozy mamy do czynienia rzadko. A szkoda. Cwana, inteligentna, piękna (lecz piękna niebanalnie), dość bezczelna i co najlepsze, w stosowny sposób upadła. Pali jak smok, pije jak mężczyzna (proszę wybaczyć jeśli to nie było poprawne politycznie), korzysta z uroków wolnej miłości. A śledztwo prowadzi z dużą dozą czarnego humoru i odwagą graniczącą z brawurą.

Przeczytaj całą recenzję w Dziennik Gazeta Prawna (dodatek Kultura) z 2.07.2010