Topielica w Dzienniku Bałtyckim

(...) sama powieść w niemal dwóch trzecich trwania akcji przypomina bardziej romans obyczajowy niż kryminał. Zbrodnia, właściwie zbordnie z przeszłości i teraźniejszości, są jednak w programie i napięcie narastające w obyczajowej części fabuły znajdzie szereg rosnących kulminacji.

Cała recenzja Tomasza Rozwadowskiego w Dzienniku Bałtyckim z 17.07.2010