| Dżentelmen w Bluszczu |
|
(...) Cały ten konglomerat wydarzeń, spiętrzenie osobistych i zawodowych problemów, składa się na interesującą i dobrze napisaną prozę. Tę 200-stronicową książkę połyka się z przyjemnością, głównie ze względu na plastyczny język i dobrze zbudowane napięcie. Ziębiński udanie połączył kilka różnych gatunków i konwencji - znajdziemy w Dżentelmenie elementy literatury obyczajowej, sensacyjnej i, uwaga, erotycznej. Ten wyrazisty debiut rodzi apetyt na więcej. Warto. Cała recenzja Damiana Gajdy w Bluszczu 2/2011 |




















